środa, 8 lipca 2015

Prolog


Cath chce w przyszłości wydać swoją książkę. Chce zostać pisarką jak jej matka. Szuka inspiracji dookoła, lecz na razie słabo jej idzie. Nie ma pomysłów, a wena jest równie oporna. Pierwsza wizja jej powieści pojawia się gdy lepiej poznaje swojego współlokatora.

Theo został nauczony przez życie, że należy cieszyć się ulotnymi chwilami, że to one nadają naszej nudnej egzystencji barw. Tak jest z nim. Jego życie pełne niespodzianek, od jakiegoś czasu zostało skreślone, niczym błędny wyraz w notatniku. Właśnie dlatego ukrywa przed brunetką pewien fakt. Nie chce niczego innego jak tylko ochronić ją przed cierpieniem.

,,Możesz uczynić cierpienie pięknym ... ofiarując je w czyjejś intencji"



4 komentarze:

  1. No, no... zapowiada się ciekawie :) Jestem ciekawa co to za tajemnica.... Czekam na pierwszy rozdział :)
    http://my-name-is-memory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero co się zaczyna a już kocham ten blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zaciekawiłaś, zwłaszcza z tajemnicą Theo. Żal, zawsze muszę snuć domysły, ale mam taki umysł i kij. Pierwsza myśl po przeczytaniu "zostało skreślone na zawsze" to oczywiście jakaś ciężka choroba, np. rak, białaczka i te sprawy. Pasowałoby do tego jego nastawienie do życia i w ogóle. Jeśli to jednak nie choroba, może jakieś sprawy z przeszłości.. hmm, no, niewątpliwie nie jestem tu po raz ostatni bo nurtuje mnie przypadłość Theo a także to, co wyniknie z znajomości Cath i owego chłoptasia ;)
    Pisz dalej, bo z ciekawości zaraz zejdę. Taki filozof z mnie, widzisz. ;)
    A tak na serio, niecierpliwy z mnie człowiek, a twoja historia zapowiada się ciekawie, wyjątkowo.
    Zapraszam do mnie do pozostawiania po sobie śladu. xoxo
    ~Cheryl993

    cheryl993.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wykreowani, nieco tajemniczy bohaterowie. Zapowiada się ciekawie :)


    http://newfaceandnewgame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń